Polozenie i sytuacja grobow zolnierzy Polskich:

Na terenie RFN spoczywa kilka tysieey zolnierzy WP, rozrzuconych w kilkuset miejscach. Nie istnieje nalezna Nekropolia Wojska Polskiego, mogily bez oznaczen wojskowosci. Dominujacy jest statut pochowanych "Zwangsarbeiterów" .
Sam widok grobów wskazuje na to, iz sa to mogily bez "Ojczyzny".

Skandal jest przez kolejne polskie rzady tuszowany. Milcza organizacje kombatanskie.

Polozenie i sytuacja grobów pochowanych polskich zolnierzy 1 Dywizji Pancernej na terenie Republiki Federalnej Niemiec:

Wszystkie groby zostaly w r. 1947 przez polskie dowództwo pozostawione w kraju przeciwnika na pastwe losu, bez przekazywania chocby jakiejkolwiek dokumentacji. Jedynym swiadectwem byly napisy na nieraz zbutwialych drewnianych krzyzach. Pozostawiono wiele mogil w terenie, na polach, lakach i przy rowach, jak np. ppor. Romana Kuznika z 24. Pulku Ulanów. Po latach zostal ekshumowany i spoczywa w Thuine na cmentarzu dla zmarlych robotnków przymusowych jako „ Nieznany „ w niewiadomym miejscu, wsród cywilów róznej narodowosci i plci. Nikogo nie interesuje Jego los. Takich przypadków mamy wiele. Wladze PRL, tak jak i Rzad na Wychodzstwie wraz z organizacjami kombatanskimi nie wykazaly najmniejszego zainteresowania losem tych poleglych bohaterów. Po dzis dzien wiele rodzin nie zna miejsce pochówku swoich Bliskich. Wysoki odsetek zaginionych mogil przyblizony jest do parametrów Armii Czerwonej, a nie chowano przeciez w warunkach panicznego odwrotu. Zadna inna polska jednostka na Zachodzie nie zapomniala tak swoich Poleglych.

Nasze mogily nadal czekaja na pierwszy wyraz polskiej kultury i zainteresowania polskiej administracji.

Mamy niemieckiej kulturze do zawdzieczenia, ze nie doszlo do calkowitej katastrofy.
A oto rezultaty.
+++ zadna mogila nie posiada insygnie Wojska Polskiego a kilkadziesiat nosi inskrypcje Wehrmachtu.
+++ wystepuja mogily zbiorowe z cywilami róznej narodowosci
+++ zaden nagrobek nie nosi dane przewidziane przez Konwencje Genewska z 1949 r., ratyfikowanej przez Polske czyli stopien wojskowy, jednostki, brakuje wiele Imion ,wiele nazwisk przekreconych, nadal pseudonimy.
+++ okolo 300 grobów w 40 miejscach, w wiekszosci na cmentarzach dla pochowanych robotników przymusowych ( Zwangsarbeiterów ) róznej plci i nacji. Mogily tam sa nie oznaczone i bezmyslnie rozproszone.
+++ po dzis dzien administracja polska nie wie ile na terenie RFN mamy grobów i cmentarzy
+++ wiele rodzin nie zna dotad miejsca pochówku swoich Bliskich, zajmuja sie tym
spolecznicy - kombatanci.
+++ nikt nie poszukuje zaginione groby . Meldunki o zlikwidowanych grobów sa systematycznie ignorowane.
+++ pod trawnikiem sowieckiego cmentarza jenców w Oberlangen spoczywa kilku zolnierzy 2.Pulku Pancernego i kilka kobiet AK z powstania warszawskiego. Nie reaguja nawet powiadomione organizacje kombatanskie.
+++ wystepuja mogily bez nagrobka oraz z kostka bruku jako nagrobek
+++ od r. 1993 bezskuteczne meldunki do wladz o rozwalonych nagrobkach 10.Pulku Dragonów w Cloppenburgu

Pozostawione w r. 1947 groby w Emsland, w wiekszosci przypadków przeniesiono na cywilne cmentarze zbiorcze, nawet poza teren okupacyjny 1.Dywizji Pancernej. Pozostala czesc przygarnely niemieckie gminy. Z nielicznymi wyjatkami opieka niemiecka ( tylko ) jest przykladna. Mimo to zaginelo wiele mogil. Wiele mogil zosta- la przez spolecznych opiekunów zidentyfikowana, tylko spolecznicy przekazali gminom dokumentacje pochowanych.
Stalo sie to mozliwe po ukazaniu spisu wykonanego przez dwóch Holendrów, w 1985 roku.

Kazda widoczna opieka jest niemiecka. Polska opieka jest niewidoczna. Mimo uplywu ponad pól wieku nie poprawiono ani jednej kropki przy nagrobkach. Rozrzut grobów jest ogromny --- okolo 300 grobów w 40 miejscach. Na cmentarzach: Thuine - ponad 70 mogil, Haselünne - 66 grobów, Dörpen - 31, Meyerhöfen - 22, Münster - 18

Stad ok.100 grobów w kilkudziesiat miejscach. Od konca wojny nie widoczne jest zainteresowanie ze strony Polski.

Tylko powstanie Nekropolii wojennej dla zolnierzy Wojska Polskiego w RFN moze zakonczyc te ponure widowisko.

Równiez los zmarlych i pochowanych w Niemczech polskich jenców wojennych 1939 r.wymaga zainteresowania wladz polskich. Zgodnie z przyjetymi normami i uzgodnieniami winni Oni spoczywac na Cmentarzu Honorowym. Polska administracja nie podjela zadne dzialania by spelnione zostaly ustalenia Konwencji Genewskiej z dnia 12.08.1949 roku, ratyfikowanej przez Polske. I tu wiekszosc mogil na cmentarzach cywilnych zmarlych w okresie wojny
Zwangsarbeiterów„ -, wszystkie bez naleznych oznaczen Wojska Polskiego oraz uhonorowan. Niestety, postanowienia Konwencji nigdy nie byly przez Polske ani respektowane, ani egzekwowane od wladz RFN.

Ustalenia Konwencji Genewskiej nakladaja obowiazek :
gromadzenia mogil w/g narodowosci - czyli na polskich cmentarzach wojskowych.
Nie dotrzymano tych uregulowan.
Nagrobki winne nosic nastepujace dane:
1. stopien wojskowy
2. Imie i Nazwisko
3. data urodzenia i Zgonu
4. Nazwa jednostki wojskowej.

POWROT
Home
Replies
Graves
Letters
The Searches
Oproep
Contact